Funkcjonalne etui na telefon

Funkcjonalne etui na telefon

Wiele osób ma manię na punkcie ozdobnych "case'ów" na telefon. Ja nie przywiązywałam do tego zbyt dużej wagi. Od zakupu telefonu miałam jedno etui, które mam do dziś i wcale nie zamierzałam go zmieniać. Sytuacja zmieniła się niedawno, kiedy to w moje ręce trafiły prześliczne "case'y" od etou. Sami przyznacie, że można się w nich zakochać. Są urocze, ładne, a do tego trwałe. 
Nigdy nie miałam obsesji na punkcie telefonu. Chciałam jedynie by był kobiecy i miał podstawowe funkcje. Nie zależało mi na marce, czy innych udogodnieniach. Wiadomo - im więcej funkcji tym lepiej, ale bez przesady. Są znacznie ważniejsze rzeczy niż telefon. Moje podejście zmieniło się troszkę, gdy zaczęłam bardziej angażować się w bloga, ale dalej nie mam takiego fioła jak kilka znanych mi osób. Chociaż muszę się przyznać, że ktoś mi ostatnio wypomniał, że ciągle zerkam na telefon (tak jakby inni tego nie robili, więc o co chodzi?). Telefon traktuję bardziej jako zapychacz czasu, gdy się nudzę albo coś mi nie odpowiada. Też tak macie? :) 
Kiedy mój blog nabrał "większego tempa" i zaczęłam poświęcać mu więcej czasu, zaczęłam również wykorzystywać do tego telefon. Zmieniły się również moje oczekiwania względem tego urządzenia. Dobry aparat stał się koniecznością. "Cyknięcie fotki" podręczny sprzętem, zawsze jest lepsze niż noszenie ze sobą wszędzie lustrzanki. Dlatego też szybko wymieniłam telefon na nowszy. Jestem z niego bardzo zadowolona. Mimo kilku wad, spełnia moje oczekiwania. Niestety dość często ląduje na podłodze, więc już parę razy szybka została wymieniona. Jednak etui od początku takie samo (kot w okularach). 

Firma etuo postanowiła obdarować mnie uroczymi "casami", które od razu przypadły mi do gustu. Wybrałam dwa z nowej kolekcji SUMMER VIBES. Myślę, że i Wam się spodobają. Są ładne i według mnie inspirujące. Ponadto wykonane są z silikonu, więc nie martwię się, że podczas upadku również etui będzie do wymiany. 
Fajną opcją na stronie firmy jest możliwość stworzenia swojego indywidualnego "case". Możemy zaprojektować go jak tylko chcemy, dodając zdjęcie ze swoich najlepszych wakacji lub inspirujący nas tekst. Niestety z powodu braku czasu, ja z tej opcji nie skorzystałam, ale nic straconego. Za to dzisiaj możecie obejrzeć propozycje etui z kolekcji SUMMER VIBES.
Oczywiście dla czytelników mojego bloga na stronie etuo.pl, bezterminowa zniżka 10% na wszystkie case, folie i szkiełka. Wystarczy przy zakupie użyć hasła: blogznizka. Korzystajcie do woli - niech Wam służą. 

Do następnego!
Elegancka sukienka w paski

Elegancka sukienka w paski

Dzisiaj przygotowałam dla Was elegancką stylizację, czyli granatową sukienkę w delikatne paski, klasyczne czarne szpilki i gustowne dodatki: opaska z kokardą, granatowa torebka oraz orientalna bransoletkaCo do sukienki, widziałam taką w sklepie Orsay, gdzie bardzo mi się podobała, jednak nie trafiłam na rozmiar. Na szczęście szybko znalazłam podobną w Internecie i od razu zamówiłam. Jestem z niej bardzo zadowolona. Czuje się w niej elegancko i kobieco. Mam nadzieję, że stylizacja przypadnie Wam do gustu. Zostawiam Was ze zdjęciami i czekam na opinie w komentarzach. 
Sukienka - Zaful
Orientalna bransoletka - EtnoŚwiat
Buty - CCC

Do następnego! 
Sposób na suche włosy INSIGHT PROFESSIONAL - KONTIGO

Sposób na suche włosy INSIGHT PROFESSIONAL - KONTIGO

INSIGHT PROFESSIONAL to kosmetyki do włosów oparte na naturalnych ekstraktach roślinnych pochodzących z upraw ekologicznych. Dostosowane są do wszystkich rodzajów włosów, chroniąc je przed czynnikami zewnętrznymi takimi jak: stylizacja czy warunki atmosferyczne. Produkty zawierają naturalne składniki, które są niezbędne dla skóry oraz włosów. 
Szampon i odżywka do włosów suchych INSIGHT PROFESSIONAL
Wzmacnia suche i odwodnione włosy, pozostawiając je lśniące i miękkie w dotyku. Organiczne składniki zapewniają sprężystość i elastyczność włosom, działając kojąco na skórę głowy. Ekstrakt z owsa wygładza i odbudowuje powłokę włosa. Nawilża i chroni przed wysuszeniem. Wpływa kojąco na skórę głowy. Odżywczy kompleks z oleju kokosowego, masła Illipe i oleju ze słodkich migdałów odżywia i wzmacnia włosy. Przywraca im miękkość i elastyczność. NIE ZAWIERA: SLS, SLES, parabenów, silikonów, sztucznych barwników, alergenów zapachowych oraz olejów mineralnych. Starannie dobrane składniki linii DRY HAIR mają na celu odżywienie suchych i matowych włosów bez ich obciążania. Rewitalizujące zabiegi wzmacniają cienkie i kruche włosy, nadając im objętość i elastyczność.
Kosmetyki INSIGHT mieszczą się w plastikowym, ciemnym 500 ml opakowaniach z wygodnym aplikatorem. Mają bardzo prostą szatę graficzną na której zawarte są podstawowe informacje. Zarówno szampon jak i odżywka są bardzo wydajne. Wystarczy kilka kropel, aby nałożyć na całe włosy. Oba produkty pachną tak samo - mocną, intensywną wonią  kokosu, która nieco gryzie w nos. 

Szampon odżywczy do włosów suchych INSIGHT, cena: 36,99 zł 
Szampon jest dość gęsty, dzięki czemu fantastycznie pieni się na głowie, doskonale oczyszczając skórę i włosy. Świetny do włosów suchych, dobrze je nawilża i nadaje blasku. 
Odżywka ma kremową, gładką konsystencję, która dobrze rozprowadza się na włosach. Jest przeznaczona dla włosów pozbawionych blasku, zniszczonych prostowaniem, suszeniem i innymi czynnikami zewnętrznymi. Po zastosowaniu, włosy stają się wyraźnie nawilżone i miłe w dotyku.  
Znacie kosmetyki? Jak oceniacie? Ja, póki co, jestem bardzo zadowolona. Znalazłam kolejną markę, która pozytywnie mnie zaskoczyła. Myślę, że miłośnikom naturalnych produktów również przypadną do gustu. 

Do następnego!
Wspólne gotowanie. Czy to się sprawdza?

Wspólne gotowanie. Czy to się sprawdza?

Kolejnym tematem "związkowym", który chciałam poruszyć w tym dziale jest gotowanie. Wiadomo, jeść trzeba. Czasem "na mieście", a czasem w domu. W obu przypadkach można to zrobić szybko albo "wykwintnie" - wszystko zależy od chęci i czasu. Ale żeby zjeść trzeba najpierw ugotować.

Z PUNKTU WIDZENIA KOBIETY 
D/
Szał na gotowanie nadal trwa, jest to nawet bardzo modne. Coraz częściej zwracamy uwagę na to co jemy. Staramy się aby było zdrowo, lekko, smacznie i ładnie. Ja chyba nie do końca popadałam w te trendy (póki co). Razem z mężem lubimy dobre jedzenie, ale uwierzcie, nie do końca jest ono niskokaloryczne czy beztłuszczowe. Przez co niestety mam małe problemy z rzuceniem swojego nielubianego brzuszka. Staram się jednak codziennie ćwiczyć, aby nie przybrać na wadze :)
Jeśli chodzi o kuchnię to jest u nas różnie. Często mamy ochotę na coś zupełnie innego, ale w końcu wybieramy coś, tak aby obojgu nam odpowiadało i smakowało. Zwykle - jeśli ja proponuję mój mąż grymasi, ale po spróbowaniu przyznaje, że było dobre. Zdarza się również odwrotnie - czyli on wybiera, ja grymaszę, po czym przyznaję, że mi smakowało. Ale mamy małą zasadę: jak już coś przygotowujemy to staramy się robić to razem. Wiadomo nie zawsze nam to wychodzi, ale zawsze cel jest jeden - wspólna kolacja. Ostatnio, bardzo rzadko przygotowujemy razem posiłki, ale mam nadzieję, że wkrótce  wszystko nadrobimy :)

Samo gotowanie: Zawsze stroniłam od kuchni. Ciężko było mnie zobaczyć „przy garach”. Wymigiwałam się jak się tylko dało, a moje tłumaczenie było jedno - "nie potrafię gotować, nie chcę i nigdy nie będę". I tu właśnie powiedzenie "nigdy nie mów nigdy" sprawdza się idealnie. Gotować zaczęłam dopiero po ślubie. Kiedy pracowałam na 1/3 etatu, miałam dużo czasu, dlatego starałam się codziennie coś przygotować, jednak szybko mnie to nudziło. Zwłaszcza gdy próbowałam i zupa smakowała jak woda :) Natomiast mój mąż to wielki kombinator - z niczego potrafi zrobić coś. Lubi ostre potrawy i ciekawe smaki. Ja jednak nie lubię przesadzać, z przyprawami, ale z drugiej strony nie lubię mdłego jedzenia. Tak więc fantastycznie się uzupełniamy. Gotując razem zawsze mamy więcej pomysłów i inspiracji.

A więc, jeśli gotowanie to tylko razem! Inaczej to dla mnie męka.


Z PUNKTY WIDZENIA MĘŻCZYZNY
M/
Po raz kolejny mogę podzielić swoje życie na 2 etapy: „przed” i „po” poznaniu Mojej Żony.
„Przed”: nie gotowałem bo nie było takiej potrzeby – mama zawsze gotowała lepiej i smaczniej :)  Ja wyspecjalizowałem się w przygotowaniu jajecznicy. Zajmowałem się również grillowaniem i wszystkim co dało się położyć na grilla.
„Po”: Dużo czasu spędzaliśmy razem, więc trochę żeby zaimponować swojej Przyszłej Żonie, a trochę żeby spróbować czegoś nowego, zabrałem się za gotowanie. Dzięki temu odkryłem dwie rzeczy. Po pierwsze, zaczęło mi się to podobać, a to jest w gotowaniu najważniejsze. Po drugie, nie chwaląc się, wychodzi mi to całkiem nieźle (albo nikt jeszcze nie odważył się narzekać). Myślę również, że przez to  Moja Żona przekonała się do wspólnego gotowania. Mamy już nawet dwie książki kucharskie, które musimy przerobić :) Ostatnio trochę brakuje czasu, ale wspólne gotowanie to naprawdę duża przyjemność i frajda, które przebija tylko wspólne jedzenie tego co ugotowaliśmy.

Moi drodzy dajcie znać jak to jest u Was i czy potraficie zaciągnąć męża (żonę) do kuchni.
P.s. Może kiedyś stworze kolejny dział na blogu. Coś w stylu "Małżeńskie gotowanie ". Chcielibyście? 

Do następnego!   
Blanc Al-Rehab - EtnoSpa

Blanc Al-Rehab - EtnoSpa

Odkąd pamiętam arabskie perfumy kojarzyły mi się głównie z zapachem kadzidła. Moje uprzedzenia powodowały niechęć ich kupna i zawsze obchodziłam je "szerokim łukiem". Bardzo się myliłam. Po zapoznaniu się z kolejnym zapachem, jestem ich fanką. Teraz już wiem, że w arabskich perfumach najważniejsza jest trwałość i mocny aromat...
Blanc Al-Rehab to perfumy dla kobiet i mężczyzn. Perfumy zawierają takie składniki, jak cytrusy i białe piżmo. Biel - już nazwa sugeruje w jakich kręgach porusza się. Blanc: delikatny, ogórkowozielony armat przepleciono nutami ozonowymi, trawą morską, jednak by zachować trwałość zapachu, skropiono armat żywicą bursztynową. Cudownie świeży, zwiewny, czysty aromat odpowiedni na ciepła porę roku. Wyjątkowy ukłon w stronę europejskich nosów, pozwala bez przeszkód rozpocząć podróż po świecie zapachów arabskich osobom, które wahają się nad pierwszym zakupem. Oryginalne arabskie perfumy Al-Rehab to 6 ml czystej esencji zapachu,  bazy, z której produkowane są tzw. "oryginalne" francuskie perfumy znanych firm! Perfumy nie zawierają alkoholu, dzięki czemu ich intensywny zapach utrzymuje się na skórze bardzo długo. Pełnia aromatu uwalnia się pod wpływem ciepła po roztarciu na skórze. Jedno muśnięcie pozwala uzyskać naprawdę wyrazisty i długotrwały efekt – zapach, który utrzymuje się nawet do 48 godzin.
Już drugi raz mam styczność z arabskimi perfumami Al-Rehab. Za pierwszym razem, odważyłam się i wybrałam zapach czekolady z nutką wanilii. Ich aromat był tak silny, że utrzymywał się przez cały dzień, a nawet następny. Tym razem wybrałam coś "uniwersalnego". Perfum Blanc Al-Rehab, jest prawdopodobnie przeznaczony dla kobiet i mężczyzn. Ja absolutnie z tym się nie zgodzę. Zapach jest mocny i idealnie sprawdzi się dla Panów, dlatego też dałam go w prezencie mojemu mężowi. A więc, dzisiaj wypowiadam się troszkę w jego imieniu. 
Perfum mieści się w małym flakoniku z roll-onem, a jego konsystencja jest oleista. Wydaje mi się, że nie jest to wersja, która podoba się Panom. Jest zdecydowanie mało praktyczna (gdyby zawartość przelano do atomizera, całość zdecydowanie wyglądała by bardziej "męsko"). Jednakże zapach i długotrwały efekt przebiją wszystko. W produkcie dość mocno wyczuwalne są cytrusy, które nadają świeżości i delikatności. Aromat ten doskonale sprawdza się w ciepłe, letnie dni. Oleista konsystencja sprawia że, zapach utrzymuje się na ciele przez cały dzień. 
Znacie perfumy? Dajcie znać w komentarzach.

Do następnego! 
Copyright © 2014 Dyed Blonde , Blogger