Obudź się piękna czyli pielęgnacja twarzy przed snem - Wyzwanie

Spóźnialskim przypominam o konkursie! W którym do wygrania jest szczotka prostująca włosy - Jade Hair Straightening Ceramic. Więcej informacji możecie uzyskać czytając mój mikołajkowy wpis.

Dzisiaj zapraszam Was na kolejny post z serii Obudź się piękna! Myślę, że to nie będzie ostatni post tego typu, dlatego proponuję małe wyzwanie w strefie blogerskiej! 21 grudnia zacznie się kalendarzowa zima, ale już dziś warto pamiętać o tym aby chronić twarz przed mrozem, zaczynając od przysłowiowej podszewki czyli od pielęgnacji twarzy przed snem. Zachęcam Was do przyjęcia wyzwania w którym będziemy uświadamiać innym, że zawsze należy dbać o swoją cerę, nawet podczas snu.

Na czym polega wyzwanie? 
Wystarczy, że opublikujesz post, który będzie dotyczył pielęgnacji twarzy przed snem, a w tytule zamieścisz hasło
OBUDŹ SIĘ PIĘKNA.
W poście nominujesz 3 kolejne osoby do zabawy (żeby nominować następną osobę, musisz zaobserwować bloga tej osoby). 
Informujesz innych o otrzymaniu nominacji. 

Żadne terminy Cię nie trzymają. 
Wyzwanie może być świetną zabawą oraz szansą na zapoznanie się z innymi blogerami. 

Ja zaczęłam tym postem - klik, a już dzisiaj dodaję następny, kończąc wpis nominacją trzech osób!
Od pewnego czasu jestem wierną fanką naturalnych kosmetyków firmy e-Fiore. Produkty tej marki kuszą zapachem i konsystencją. Ostatnio dostałam możliwość wypróbowania ich nowości w których znajdowały się kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Mam nadzieję, że również je polubicie.

Aby utrzymać piękny wygląd naszej skóry, musimy codziennie ją pielęgnować. Dokładne codzienne oczyszczanie oraz nawilżanie, zapewni cerze zdrowy wygląd. Skóra na twarzy jest bardzo delikatna dlatego do jej pielęgnacji warto wybrać odpowiednie kosmetyki. Moja dzisiejsza propozycja pielęgnacji twarzy przed snem jest w pełni naturalna. Opiera się przede wszystkim na oczyszczeniu oraz nawilżeniu. Podczas oczyszczania twarzy idealnie sprawdzi się Kremowa pianka z Doliny Róż, natomiast Serum hialuronowe do twarzy z mleczkiem pszczelim i pantenolem świetnie nawilży skórę przed snem. Punktem kulminacyjnym jest ulubiony krem na noc nałożony zaraz po wchłonięciu się serum. Moim faworytem jest krem Biolaven organic o którym możecie przeczytać - tutaj.

Kremowa pianka z Doliny Róż
CO MÓWI PRODUCENT? 
Organiczna pianka do codziennego mycia twarzy skutecznie i delikatnie usunie pozostałości makijażu, odświeży cerę, pozbawiając ją gładką i promienną. Pianka została oparta na prostej naturalnej recepturze, wzbogaconej o hydrolat z Róży Damasceńskiej. Woda z bułgarskiej róży zmiękcza skórę, tonizuje, skutecznie nawilża i uelastycznia. Pozostawia cerę świeżą i zadbaną. Pianka stworzona dla tych, którzy cenią sobie prawdziwie, naturalne kosmetyki. W jej składzie nie ma mydła, SLS, SLES-ów, silikonów, parabenów i EDTA.
Pianka do mycia twarzy z Różą Damasceńską jest delikatna, nie podrażnia, nadaje skórze miękkości, gładkości i zdrowego wyglądu. Przeznaczona do cery suchej, wrażliwej, naczyniowej, dojrzałej, skłonnej do zmarszczek. Produkt bezpieczny dla osób z alergiczną skórą, do codziennego stosowania. Codzienne oczyszczanie twarzy staje się przyjemnością!

Młodsza cera, pełna blasku, 
30% udziału hydrolatu z Róży Damasceńskiej
99% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego

CO POWIEM JA?
Nie lubię zapachu róż w kosmetykach, jednak z tym zapachem się polubiłam. Jest delikatny, nie przytłaczający, w zasadzie nie czuje w nim intensywnej woni róż. Pianka idealnie oczyszcza twarz z resztek makijażu, jednak nie polecam jej do stosowania jako produkt do demakijażu. Twarz po zastosowaniu jest delikatna i pełna blasku.

CO MÓWI PRODUCENT?
Koncentrat na szarą skórę z utratą jędrności, nawilża,wygładza skórę, poprawia wyraźnie jej kondycję.

Serum regenerujące z mleczkiem pszczelim i pantenolem na bazie kwasu hialuronowego o lekkiej konsystencji żelowej, dogłębnie nawilża, delikatnie koi i odstresowuje skórę. Serum stosowane regularnie wyraźnie poprawia wygląd skóry, regeneruje ją , pozostawiając wypoczętą i wyraźnie gładszą. Dobrze się rozprowadza i szybko wchłania.

Kwas Hialuronowy jest cudem natury, najlepszym składnikiem jaki ma do zaoferowania. Dzięki swoim właściwościom, zatrzymuje wodę jak gąbka, wchłaniając 1000 razy więcej wody od swojej masy. Pozwala to na przyciągnięcie i utrzymanie wody w przestrzeni zewnątrzkomórkowej, nawilżenie skóry, zwiększenie jej gęstości i  objętości, co przyczynia się do znacznego poprawienia jej wyglądu.

Mleczko pszczele –jest naturalnym produktem produkowanym przez pszczoły o wysokiej zawartości składników odżywiających, witamin z grupy B, Wit. C i proliny. Działa stymulująco na metabolizm skóry, regeneruje i wspomaga gojenie. Wspiera syntezę włókien kolagenu i elastyny, opóźnia procesy starzenia.  

Pantenol - działa na skórę pielęgnująco - przyspiesza podział komórkowy komórek skóry, łagodzi podrażnienia, nawilża, wygładza i poprawia jej kondycję.

CO POWIEM JA?
Zadaniem serum jest wzmocnienie działania kremu w tym głębokie nawilżanie, wygładzanie powstających zmarszczek, wyrównanie kolorytu oraz dodanie cerze blasku.
Serum powinno być stosowane na zasadzie kuracji, tzn przez okres 2-3 tygodni, kiedy skóra potrzebuje dodatkowego nawilżenia. Regularne kuracje mogą wygładzić delikatnie zmarszczki i ograniczyć proces ich powstawania.
Serum hialuronowe do twarzy z mleczkiem pszczelim i pantenolem ma bardzo lekką, żelową konsystencję, dzięki czemu szybko się wchłania, nie pozostawiając uczucia lepkości. Świetnie nawilża suchą skórę, dodając jej wyraźnego blasku.
Serum mieści się w szklanej buteleczce z wygodnym aplikatorem, jest bardzo wydajne, już kilka kropel wystarczy, aby nałożyć je na całą twarz. Bardzo ważny jest trzy etapowy sposób aplikacji serum, o którym należy pamiętać!
1. Oczyszczenie skóry
2. Aplikacja serum
3. Aplikacja kremu po wchłonięciu się serum.
W moim przypadku kosmetyki e-Fiore sprawdziły się idealnie. Jestem ciekawa jak to jest u Was. Znacie firmę, lubicie???

Do wyzwania nominuję:
1. Magdalenę z bloga - megly.pl
2. Sabrinę z bloga - sabrina-cosmetics.blogspot.com
3. Monikę z bloga - kosmetykofanki.blogspot.com


Dziewczyny czekam na Wasze wpisy!
Liczę, że zabawa potrwa dłużej niż "tydzień"
Do następnego! 
Copyright © 2014 Dyed Blonde , Blogger