Kremowy duet - Vianek, Stragan Zdrowia

Czym kierujecie się przy wyborze kremu do twarzy? Na co zwracacie uwagę? Te dwa pytania stawiam dzisiaj przed Wami. Opowiedzcie mi o swoich zakupowych wpadkach i wyrzuconych kosmetykach do kosza...

Żaden krem na pierwszy rzut oka nie poprawi kondycji naszej cery, nie wygładzi zmarszczek i nie zlikwiduje suchych skórek. Zadaniem kremu jest nawilżenie i odżywienie skóry twarzy oraz ochrona cery przed spalinami, wiatrem czy słońcem.

Najczęściej wybieramy kremy, które są nie drogie, mają ładne opakowanie. Takie, które są często reklamowane i kuszą nas obietnicami na opakowaniu (przecież reklamy nie kłamią). Nie zastanawiamy się czego potrzebuje nasza cera i ładujemy na nią wszystko co nam się podoba (może powinnaś zrobić sobie małą przerwę i zastosować masło Shea lub olej kokosowy? Ja często tak robię). Kiedy już kupimy ten najładniejszy, dalej nie mamy pewności czy był to trafny wybór. Dlatego najlepszym sposobem będzie jeśli poprosisz w sklepie o kilka próbek i sprawdzisz czy krem jest odpowiedni dla Twojej cery. Nie warto wyrzucać pieniędzy do kosza! Jeśli wiesz, który składnik Ci nie służy, omijaj kremy z jego dodatkiem. Dobry krem nie powinien mieć zbyt wiele konserwantów, a skład nie powinien zawierać pochodnych ropy naftowej. Jeśli Twoja skóra ma skłonność do "zapychania" unikaj olejów, silikonów, parafiny itp. Stosowanie kremu powinno być przyjemnym rytuałem, dlatego zadbaj o to by zapach Ci odpowiadał. Krem powinien szybko się wchłaniać i dobrze nawilżać twarz. Przez zakupem kremu za 200 zł, zastanów się czy tak na prawdę jest Ci taki potrzebny (często niczym się nie różni od tego za 20 zł). 
Przejdźmy do mojego kremowego duetu, który dostałam od firmy Stragan Zdrowia. Kremy zapakowane są w prostym, wygodnym opakowaniu z pompką. Oprócz pięknej grafiki kwiatów, na opakowaniu znajdziecie nazwę i skład. Minusem opakowania jest to, że nie widać ile kremu jest w środku. Nie wiem dlaczego, ale kremy różnią się zapachem. Krem na dzień przypomina mi zapach z dzieciństwa - wizyta w przychodni, nie polubiłam go, ale mogę się przyzwyczaić. Natomiast krem na noc zdecydowanie pachnie przyjemną wonią kiełków pszenicy. W kosmetykach znajdują się: składniki pochodzenia naturalnego; zioła z ekologicznych upraw; kompozycje zapachowe bez alergenów.

Nawilżający krem do twarzy na dzień, przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej. Dzięki zawartości kompleksu humektantów w postaci mocznika, ksylitolu i protein pszenicy, silnie wiąże wodę w naskórku, zapobiegając nadmiernej utracie wilgoci. Olej z kiełków pszenicy w połączeniu z witaminą E i ekstraktem z liści mniszka lekarskiego zapewniają ochronę przed wczesnymi oznakami starzenia, nadają skórze elastyczność i miękkość. Delikatna i szybko wchłaniająca się konsystencja stanowi świetną bazę pod makijaż. 
Krem aplikuje codziennie rano na twarz i szyję. Szybko się wchłania nie pozostawiając uczucia lepkości. Dzięki mocznikowi doskonale nawadnia i dobrze nawilża moją suchą skórę, nadając jej blasku. Jest bardzo delikatny i nie podrażnia. Idealny do codziennego stosowania. 

Krem do twarzy na noc, wykorzystując naturalne procesy zachodzące w skórze, stymuluje ją do naturalnej regeneracji. Zawiera kompleks humektantów w postaci mocznika, mleczanu sodu i kwasu hialuronowego, które w połączeniu z cennymi olejami (arganowym i z kiełków pszenicy), zapewnia skórze głębokie nawilżenie i odżywienie. Ekstrakt z robinii akacjowej i witamina E działają antyoksydacyjnie i spowalniają procesy starzenia się skóry.
Zgodnie z zaleceniami krem stosuję na noc. Ma leciutką, aksamitną konsystencję, świetnie rozprowadza się po skórze, wchłania i nawilża cerę. Pięknie pachnie umilając noc. Po przebudzeniu twarz jest delikatna i nawilżona. 
A Wam przypadł do gustu kremowy duet od firmy Vianek? Dajcie znać!

Do następnego! 
Copyright © 2014 Dyed Blonde , Blogger