Krem do rąk od Dr. Hauschka

Problem suchych dłoni notorycznie powtarza się u mnie jesienią, zimą i na przełomie zima/wiosna. Nie lubię tego uczucia. Dlatego zawsze mam przy sobie krem do rąk. Ostatnio miałam przyjemność wypróbować nawilżający kremu od Dr. Hauschka. Jak radzi sobie z suchą skórą? Dowiecie się o tym poniżej. 

Skóra dłoni jest delikatna i szybko wysycha, przez co narażona jest na pęknięcia czy otarcia. Przyczyną  tego może być wiele czynników: niesprzyjające warunki atmosferyczne (np. wiatr, mróz), detergenty (sprzątając dom - zawsze pamiętajmy o zakładaniu gumowych rękawiczek), używanie nieodpowiednich dla skóry kosmetyków, jak również nieodpowiednie odżywianie. Jak poradzić sobie z suchą skórą dłoni? Po pierwsze peeling, po drugie dobry krem do rąk. 

Walcząc z suchą skórą dłoni, należy przynajmniej raz w tygodniu złuszczyć martwe komórki naskórka. Najlepszym na to sposobem będzie peeling cukrowy lub kawowy. Po takim zabiegu dobrze jest wmasować w skórę dobry krem, który dopełni całą pielęgnację. 
Krem do rąk wygładza, nawilża i chroni dłonie przed zimnem oraz przed zmiennymi warunkami atmosferycznymi. Ten szybko wchłaniający się krem pielęgnuje i wspiera procesy odnowy naskórka i nie pozostawia uczucia lepkości. Regularne stosowanie kremu przywraca skórze dłoni miękkość i elastyczność. Dzięki starannie dobranym wyciągom z roślin leczniczych: prawoślazu i żyworostu (Bryophyllum) oraz olejkowi migdałowemu i jojoba, a także zawartości wosku pszczelego zapewnia troskliwą pielęgnację skórze rąk. 
Kosmetyki Dr. Hauschka komponowane są z wysokiej jakości olejów i wosków roślinnych oraz olejków eterycznych, z wyciągami z roślin leczniczych. Są to kosmetyki w pełni organiczne. Nie zawierają konserwantów barwiących i zapachowych. Mogą być stosowane do każdego rodzaju i stanu skóry. Co najlepsze, wszystkie kosmetyki pachną tak samo - przyjemny ziołowy zapach, a to za sprawą leczniczych wyciągów z roślin.  

Krem do rąk Dr. Hauschka mieści się w metalowej tubce z zakrętką (nie jestem zwolenniczką tego typu opakowań, są nie wygodne i ciężko z nich wydobyć produkt). Zapach tak jak wspominałam jest ziołowy, delikatny i bardzo przyjemny. Długo utrzymuje się na dłoniach. Krem ma jasny, beżowy kolor, jego konsystencja jest miękka i lekka. Bardzo szybko się wchłania, pozostawiając dłonie nawilżone, miłe w dotyku i zregenerowane. Codziennie stosowany sprawia, że skóra staje się aksamitna w dotyku. Mój problem z wysuszonymi dłońmi zniknął, a ja mogę się cieszyć przyjemnym dotykiem. Nie stosowałam go w trakcie dużego mrozu, jednak wiem, że na pewno by sobie poradził. 
Jakiego kremu używacie do przesuszonej skóry rąk? Dajcie znać.

Do następnego! 
Copyright © 2014 Dyed Blonde , Blogger