Ratunek dla zniszczonych paznokci | odżywka Nail Hardener Strong - Herome

Zdrowe i mocne paznokcie - kto by takich nie chciał? Pochwalę się wam, że ja takie mam. Mogę je malować lub piłować, a one i tak się nie łamią ani nie rozdwajają. Dlatego używanie odżywek, czy utwardzaczy jest dla mnie czymś zupełnie zbędnym. Nie mogę nawet Wam powiedzieć czy na mnie działają, gdyż stan moich paznokci jest zawsze taki sam - twarde, szybko rosną i nie mam z nimi większego problemu. Najlepsze jest to, że nawet specjalnie o nie nie dbam. Od ponad 2 lat, mniej więcej co dwa tygodnie, wykonuje na nich hybrydy. Po zabiegu manicure nakładam jedynie serum na skórki i na tym kończy się moja pielęgnacja. Kiedyś zastanawiałam się nad tym czy moje mocne paznokcie to nie jest zasługa tych wszystkich tabletek, które zażywałam aby zapobiec wypadaniu włosów - może coś w tym jest... Ostatnio jednak postanowiłam wypróbować swoją pierwszą w życiu odżywkę, aby faktycznie sprawdzić czy moje paznokcie są tak mocne jak mi się wydaje. Korzystając z okazji mogę też podsunąć Wam propozycję ratowania zniszczonych paznokci.
Nie przeciągając za dużo, zapraszam na mini recenzję odżywki do paznokci firmy HEROME.   
Herome Nail Hardener Strong to rewelacyjny utwardzacz do paznokci o wzmocnionym działaniu, stworzony aby wyleczyć i wzmocnić słabe, szybko pękające i rozdwajające się paznokcie. Pędzelek o długości 1.5 cm pozwala na dokładne rozprowadzenie lakieru a specjalny kształt nakrętki służy do odsuwania skórek paznokci. Sam lakier nie jest zbyt wodnisty, szybko schnie, nadaje połysk paznokciom i nie ma intensywnego czy przykrego zapachu. 
Produkt mieści się w szklanej buteleczce takiej jak lakiery. Ma bardzo solidny, szeroki pędzelek, dzięki czemu preparat równomiernie rozkłada się na płytce paznokcia. Konsystencja odżywki jest świetna - nie za gęsta, nie za rzadka. Bardzo szybko wysycha, pozostawiając efekt bezbarwnego lakieru na płytce paznokcia. Zapach jest bardzo intensywny, osoby z wrażliwym nosem mogą się nie przyzwyczaić. 

Sposób użycia: Pierwszego dnia nanieść jedną warstwę utwardzacza, drugiego - drugą. Trzeciego dnia zmyć dotychczasowe warstwy. Ten proces powtarzać podczas 14 dni. Po przeprowadzeniu kuracji można używać odżywki max. jeden lub dwa razy w tygodniu jako podkład pod lakier do paznokci. Nie poleca się przeprowadzania kuracji częściej niż raz lub dwa razy w roku. 

Preparat przeznaczony jest do słabych, łamliwych i rozdwajających się paznokci. Efekt prawdopodobnie widoczny jest po dwóch tygodniach, ja nie zauważyłam różnicy i utwierdziłam się w przekonaniu, że moje paznokcie są bardzo mocne. Co mogę Wam doradzić? Jeśli wybieracie już tego typu produkty, używajcie ich rozsądnie, nigdy nic nie jest idealne. 
Stosujecie tego typu odżywki? Jak się u Was sprawdzają?

Do następnego!
Copyright © 2014 Dyed Blonde , Blogger